Skip to content

Synthetic – nowa wizja modowej rzeczywistości

Awangarda w połączeniu z minimalizmem i elegancją,
monochromatyczna paleta barw i brak podziału na płeć – połączenie tych cech
wydaje się niemożliwe? Nic bardziej mylnego! Marka Synthetic wychodzi naprzeciw
wszelkim standardom i tworzy oryginalne projekty ze 100% naturalnych
materiałów! Na pierwszym miejscu stawiają szacunek do środowiska i osób, z
którymi współpracują. Kasia – właścicielka marki, opowiada nam o tym co stanowi
największe wyzwanie w projektowaniu i czym kieruje się przy doborze materiałów!
Synthetic to twój autorski projekt. Czy napotkały Cię
jakieś trudności w tworzeniu Własnej marki? Jak wyglądały Twoje początki w
modzie niezależnej?
 Początek to
projektowanie od podstaw- od nazwy, logo, do całej identyfikacji marki.
Pierwsze
trudności – nauczenie się planowania kolekcji, prowadzenia firmy i przebicie
się do świadomości klientów.
Czy projektowanie ubrań unisex to ciężkie wyzwanie? W jaki
sposób zostało to 
odebrane przez klientów?
Myślę, że takie samo jak
tworzenie kolekcji tylko damskiej lub tylko męskiej. Niezależnie od płci dla
której ma być projekt, wyzwaniem jest wymyślenie fasonu, nietypowych rozwiązań,
wykończeń. Trudnością jest jedynie rozmiarówka. Damska S-ka jest o wiele
mniejsza od męskiej, dlatego musiałam wypracować swoją tabelę wymiarów.
Unisex wynika z mojego sposobu patrzenia na formę, która jest
dla mnie najistotniejsza przy tworzeniu projektu. Płeć jest na drugim planie.
Klienci odbierają to założenie jak najbardziej pozytywnie.
 Z jakich materiałów najczęściej szyjesz? Czym kierujesz
się przy ich doborze?
Zdecydowana większość kolekcji to bawełna, czysta lub z
domieszką elastanu. Bardzo zależy mi na komforcie noszenia, na tym aby ubrania
powstawały z naturalnych surowców. Nie wykorzystuję również materiałów
pochodzenia zwierzęcego.

 

Jakie masz dalsze plany na rozwój marki? Planujesz jakieś konkretne projekty lub współpracę?


Na chwilę obecną to współpraca ze sklepami za
granicą.

 

 

Opisz klienta Synthetic. Klienci to raczej osoby odważne
lubiące awangardę, czy minimaliści?
Zdecydowanie jedno i drugie! Pracując nad daną rzeczą,
unikam „zdobień”, lubię surową formę,ale szukam też w niej przełamania dlatego
myślę, że styl marki jest gdzieś pomiędzy awangardą, minimalizmem a modą ulicy.
Twoja marka istnieje od 2013 r. Jakie
zmiany zaszły w polskiej modzie? Czy polskie społeczeństwo nosi się świadomie?
Jest coraz więcej osób,
dla których ważna jest etyczna moda, tworzenie produktu z poszanowaniem środowiska
oraz pracy osób współtworzących kolekcję. Zwracają dużą uwagę na wzornictwo,
doceniają autorskie kolekcje. Dużą rolę w propagowaniu etycznej mody odgrywają
targi mody niezależnej. Są okazją do poznania osób stojących za marką oraz ich
wartości. W Warszawie popularność takich wydarzeń jest bardzo duża, w innych
miastach zaczynają być organizowane. Są to zmiany, które cieszą ale jeszcze
sporo pracy przed nami, żeby móc powiedzieć, że polskie społeczeństwo nosi się
świadomie.
Martyna B.

 

Be First to Comment

Dodaj komentarz