Skip to content

Mustache

unnamed

Mustache.pl to jedna z niewielu platform internetowych sprzedających modę polską na szeroką skalę, stworzona przez Konrada Ozdowego i Patricka Debe, których dziś wspiera prawie dwudziestoosobowy młody i kreatywny zespół.

Swoją przygodę z modą zaczęli w 2008 roku, organizując, pierwsze w Polsce targi mody niezależnej – Mustache Yard Sale. Po 8 latach działalności oraz 20 edycjach są to największe targi mody niezależnej i design w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Poza cyklicznymi edycjami odbywającymi się w Pałacu Kultury i Nauki, w 2015 roku Mustache Yard Sale wyruszył w Polskę do tej pory odwiedzając już Katowice, Gdańsk, Poznań oraz planując Wrocław (październik).

To u nich takie marki jak MISBHV, Local Heroes czy Risk.made in Warsaw stawiały swoje pierwsze sprzedażowe kroki. Dzięki naszej rozmowie z twórcami Mustache, dowiedziałyśmy się jak zmieniał się rynek modowy w Polsce, a także jaki jest sekret sukcesu ich portalu! Zachęcamy do lektury i do odwiedzania www.mustache.pl, a także targów mody Mustache Yard Sale.

unnamed

Jakie były Wasze początki? Kiedy zaczynaliście, targi modowe były niszą.

Faktycznie, kiedy organizowaliśmy nasz pierwszy Yard Sale targi modowe były bardzo niszowym wydarzeniem, natomiast gdy startowaliśmy z platformą sprzedażową, nasi odbiorcy byli już świadomi i bardziej otwarci.

Pierwsze targi odbyły się w 2008 roku, chcieliśmy zrobić wydarzenie, które wyróżniałoby się na tle innych. Początkowo targi modowe nie były naszą główną ideą, chcieliśmy zrobić coś ciekawego, zainspirowani Londyńskimi Sunday Marketami, postanowiliśmy stworzyć coś tego typu w Warszawie. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. W tamtym czasie było niewielu wystawców i ludzi, którzy by podobną inicjatywę realizowali. Zaprosiliśmy marki, które już działały jakiś czas na rynku i zapewniły nam promocję, ale również takie, które dopiero zaczynały swoją przygodę. Miło jest obserwować rozwój marek, które u nas stawiały pierwsze kroki, a teraz robią karierę globalną.

Jak z perspektywy czasu kształtował się rynek modowy?

Wielu marek, które kiedyś działały, dzisiaj już nie istnieją. Wśród tych, które zostały i sprzedają do dziś, na pewno zauważamy poprawę jakości produktów czy większe zdolności biznesowe co z pewnością wynika z kolejnych sezonów doświadczenia. Niestety, z roku na rok powstaje coraz więcej marek kopiujących od siebie styl czy printy. Zauważyliśmy to, że pewne marki, które rozpoczęły swoją działalność na skopiowaniu czyjejś twórczości, długo nie utrzymały się na rynku i upadły albo musiały zmienić sposób działania. Z biegiem czasu widzimy, że jest znacznie większy wybór marek. Projektanci mają fajne pomysły, inspirują się w dużej mierze Zachodem. Widać, że ich projekty są przemyślane i z pomysłem oraz dobrej jakości zdjęciami.
Zwiększyła się świadomość własnych działań.

unnamed (1)

Myślicie, że sekretem Waszego sukcesu jest trafienie w odpowiedni moment, niszę, czy dobry plan marketingowy?

Kiedy zaczynaliśmy mieliśmy zaledwie po 18 lat. Na początku działaliśmy spontanicznie, dopiero później, kiedy weszliśmy w strefę internetową przyszedł czas na plan biznesowy.
Gdy organizowaliśmy targi, rośliśmy w siłę wraz z markami, które się do nas zgłaszały. My mieliśmy po co organizować targi, a oni mieli po co produkować rzeczy.
Dzięki tak bliskiej relacji z właścicielami marek, łatwiej było nam wystartować z portalem.

Ciężko jest weryfikować projektantów na stronę internetową?
Czy przeprowadzacie konkretną selekcję, czy marki same się do Was zgłaszają?

W większości marki zgłaszają się do nas same, ale istnieją też takie, które sami staramy się pozyskać i mieć je na wyłączność. Ważne, żeby marka miała dobre zdjęcia i dobry opis produktu. My sami również rozmawiamy z właścicielami i tłumaczymy im co jest ważne podczas sprzedaży produktu. Pomagamy im w kwestii estetycznej i produktowej.
Dzięki naszemu doświadczeniu, wiemy co się sprzeda, a co ma mniejszy potencjał i na podstawie tego robimy selekcję.
90% dobrej sprzedaży to właśnie zdjęcia, które oddają urodę danej rzeczy.

unnamed (2)
Czy Wasza strona ma wielu odbiorców?

Coraz więcej osób przekonuje się do tego typu zakupów. Wiedzą, że pomimo wyższej, niż w sieciówce ceny, rzecz jest dobra jakościowo i starczy na dłużej. Z roku na rok widzimy duży postęp. Polskie społeczeństwo ma coraz większą chęć na wyróżnienie się i wspieranie rodzimych marek.

Czy macie jakąś radę dla polskich projektantów, którzy dopiero zaczynają przygodę z modą?

Na pewno, żeby się nie poddawali oraz nie oczekiwali, że od razu wszystko się sprzeda. Do tego potrzeba czasu. Sprzedawca musi wykazywać się cały czas aktywnością, reagować na to co dzieje się na rynku i inwestować w swój wizerunek jak na przykład doskonałe zdjęcia produktowe. Tworząc markę warto również przekazywać pewną historię, która jest spójna i jej odbiorca może się z nią utożsamiać.

Czy uważacie, że polskie społeczeństwo nosi się świadomie?

To jest bardzo ciekawe pytanie, zależy co mamy na myśli mówiąc świadomie. Coraz więcej jest marek, które mają polskie akcenty patriotyczne, a produkty są szyte w Bangladeszu. Wszystko zależy od kontekstu. W szkołach nie uczą o świadomym podejściu do życia, a więc od najmłodszych lat nie jest to wpajane. Produkty z metką “Made in Poland” zawsze będą droższe, ponieważ uruchomienie lokalnej produkcji, podatki czy mniejsza skala produkcji zawsze będą generować większe koszty niż produkcja w Azji. Wybór zależy od wspomnianej świadomości i przekonań, ale jesteśmy zgodni, że jest coraz lepiej co widać po ciągle rosnącym zainteresowaniu naszymi projektantami i targami.

unnamed (3)

www : https://www.mustache.pl/
fb : https://www.facebook.com/Mustache

Be First to Comment

Dodaj komentarz