Skip to content

Marcel Sabat

Marcela Sabata można skojarzyć z jego poczynań aktorskich, starannie wybieranych ról, które za każdym razem zachwycają i przyciągają coraz większą ilość odbiorców. Aktorstwo od zawsze było numerem jeden w jego życiu zawodowym. Prywatnie Marcel stara się łączyć swoje zamiłowanie do mody i sportu. Jego marka to połączenie pasji, wygody i eleganckiej nonszalancji. Sam projektuje i spina wszystko na ostatni guzik, a dzięki wsparciu krawcowej,znajomych fotografów i partnerki, marka wspina się na coraz wyższy szczebel. Wkrótce planuje poszerzyć kolekcje o nowe modele, a jego cichym marzeniem jest zobaczenie ulic pełnych ludzi, ubranych tylko w jego projekty. Bardzo mocno trzymamy kciuki za spełnienie tych marzeń! Osobiście pokładamy spore nadzieje w rozwoju marki, która może pojawić się w czołówce minimalistycznych twórców.

Zachęcamy do przeczytania krótkiego wywiadu i zapoznania się z twórczością Marcela Sabata!

Jak narodził się pomysł na założenie własnej działalności? Czy zawód, który wykonujesz na co dzień miał na to wpływ?
Pomysł na założenie swojej działalności długo dojrzewał w mojej głowie. Wychodzę z założenia, że warto chwytać się wielu rzeczy, nawet tych bardzo odważnych. Nie chcę sprowadzać swojego życia tylko i wyłącznie do aktorstwa. Oczywiście film, czy teatr to moja wielka pasja, ale inną również jest moda. Moim marzeniem jest w przyszłości widzieć na ulicach ludzi ubranych tylko i wyłącznie w moje ubrania(śmiech).

fot.Dawid Błaszczyk, Tatiana Jachyra

Czy prowadzisz swoją działalność sam, czy jest ktoś kto dotrzymuje Ci kroku i pomaga w szyciu i projektowaniu?
Organizatorem wszystkiego jestem ja. Natomiast otaczam się wieloma dobrymi osobami, które mi pomagają. Moja partnerka często doradza mi, co w nowym sezonie może być modne, na co należy zwrócić uwagę. Dodatkowo mogę liczyć na jej pomoc  przy prowadzeniu social media. Krawcowa starannie wykonuje moje projekty. Kumpluję się również z paroma fotografami, którzy odpowiadają za oprawę wizualną mojej marki.

 
fot. Piotr Pazdyka

W twoich projektach dominuje klasyka i prostota, czy tak też sam lubisz się ubierać najbardziej, czy lubisz zaszaleć z ubiorem?
Zdecydowanie jestem zwolennikiem prostoty. Lubię ją urozmaicać kolorami, ale mimo wszystko klasyka, to coś,czego pożądam jako człowiek.
Planujesz w najbliższym czasie poszerzyć ofertę, lub zaskoczyć nas jakimś tajnym projektem związanym z marką?
W ciągu najbliższego miesiąca pojawi się kilka moich nowych projektów. Będą to ubrania klasyczne, ale również sportowe. W ogóle bardzo lubię łączyć klasykę z elementami sportowymi. Uwielbiam widzieć w sztuce przenikanie w sobie wielu stylów.

fot.Mikołaj Pływacz

Dla kogo projektujesz? Czy posiadasz konkretny wzorzec klienta, czy Twoja moda jest w pełni uniwersalna?
Na tę chwilę moim targetem są młodzi ludzie, którzy kojarzą mnie z moich poczynań w zawodzie aktora. Ostatnio widzę, że moje projekty trafiają również do osób nieco starszych.Bardzo mnie to cieszy.

fot.Mikołaj Pływacz

 Uważasz, że polskie społeczeństwo nosi się się świadomie?
Tak! Zdecydowanie tak! W Polsce od jakiegoś czasu panuje buuumm na modę i świadome noszenie ubrań. Cieszy mnie to, ponieważ tacy ludzie jak ja mają możliwość ciągłego rozwoju w dziedzinie sztuki, jaką jest moda.

www|fb

Be First to Comment

Dodaj komentarz