Skip to content

Keyce


Nieoczywisty
minimalizm

Skupienie
na konstrukcji i jakości. Dokładnie przeprowadzone cięcia i
streetwear’owy sznyt.
Poznajcie nową polską markę Keyce,
prowadzoną przez niezawodny duet: projektanta perfekcjonisty i
menadżerki, PR-owca – czyli Kacpra i Dorotę.

 
Jak
to się stało, że założyliście markę odzieżową? Czy mieliście
związek z projektowaniem wcześniej?
Dorota:
Odkąd sięgam pamięcią, zawsze interesowałam się modą. Kacper
podobnie. Lubiliśmy chodzić po butikach, branżowych spotkaniach,
konferencjach i przyglądać się temu światu od wnętrza. 4 lata
temu trafiłam do pracy w portalu modowym i wtedy już absolutnie
wsiąkłam w tą branżę. W 2012 roku zdecydowaliśmy, że chcemy
stworzyć markę odzieżową, wtedy zaczęły się prace koncepcyjne
nad powstaniem Keyce.

Skąd
pomysł na połączenie wysokiego krawiectwa z modą streetwear’ową,
która często kojarzy się ze zjawiskiem fast fashion?

Kacper:
To połączenie to kwintesencja naszej marki, zależy nam na tym, aby
nasze rzeczy były funkcjonalne. Nie lubię klasyfikowania, dlatego
też nie myślę o streetwearze jako o modzie związanej z szybką
zmianą trendów. Myślę, że wszędzie jest miejsce na jakość i
ponadczasowość, a takie chcemy aby były rzeczy Keyce.  
Co
jest dla Ciebie najważniejsze w ubraniach, które projektujesz?
Kacper:
Staram się nie ulegać trendom. Projektuję ubrania tak, aby były
one modne w tym sezonie, jak i w kilku kolejnych. Dbam o to jakich
materiałów używamy, jakich nici czy dodatków. Szczerze mówiąc
mam manię przykładania uwagi do detali. Ważne jest dla mnie czy
stebnówki są równe, czy główka rękawa dobrze się układa, w
jakich odległościach są rozstawione guziki. Jak konstruuję nie
lubię powtarzać utartych schematów. Toruję własną wizję i
staram się w detalach udowadniać, że w krawiectwie da się coś
jeszcze zrobić inaczej, ciekawiej. Często ludzie zadają mi pytanie
dlaczego nie mogę zrobić czegoś prościej, szybciej, przecież
większość odbiorców nie dostrzega dodatkowej lamówki czy szwu.
Nigdy nie potrafię odpowiedzieć. Nie rozumiem, przecież jak kiedyś
projektowano kaplicę w stylu gotyckim, to nikt się nie pytał
dlaczego tyle w niej zdobień. To chyba efekt czasów, świat
przyspieszył, a każdy próbuje gdzieś zdążyć – nie ma tu czasu
na detale. Lubie minimalizm, ale ze sznytem.
Jaki
jest klient marki Keyce?
Dorota:
Projektujemy dla wszystkich! Nasze ubrania są dla wszystkich tych,
którym się podobają. Projektujemy w duchu ponadczasowego designu i
staramy się tworzyć projekty, które będą aktualne wiele sezonów.
Chcielibyśmy trafić do wszystkich, którym zależy na
odpowiedzialnym kupowaniu. Stawiamy lekki opór masowej produkcji,
której celem jest sprzedaż jak
największej
ilości niepotrzebnych nam rzeczy. Nasze ubrania są szyte z dobrych
tkanin i materiałów,  i na pewno wytrzymają dłużej niż jeden sezon.
Jak
sądzisz w jakim kierunku zmierza polska moda niezależna? Czy nasze
społeczeństwo nosi się coraz bardziej świadomie?
Dorota
: Myślę, że uświadamianie społeczeństwa to właśnie jedno z
naszych zadań – zadań twórców niezależnych marek. Wierzę w to,
że mamy w sobie siłę, aby kierunkować ludzi i pokazywać im w
czym tkwi jakość. Dlatego też, my jako Keyce staramy się
uczestniczyć w wydarzeniach/ projektach, które promują dobrą,
polską modę.
Kacper:
Wydaje mi się, że wciąż sporym problemem jest to, że ubranie od
polskiego projektanta wciąż kojarzy się z wysoką, często
zaporową ceną. W Keyce chcemy udowodnić, że nie musi tak być.
Mamy ceny bardzo podobne do cen ze sklepów sieciowych, za to jakość
nieporównywalnie lepszą. Wydaje mi się, że im szybciej
zrozumiemy, że nasze ubrania powinny być dostępne dla szerszego
grona odbiorców, tym więcej osób zacznie doceniać niezależną
modę. Na Zachodzie istnieje wiele sprawdzonych wzorców, niezależne
marki z jasno określoną wizją rozwijają się w bardzo szybkim
tempie. Wiele polskich marek ma ogromny potencjał i jestem
przekonana, że niedługo będzie o nas jeszcze głośniej.

rabat obowiązuje przez dwa tygodnie (do 27 listopada 2015)

Be First to Comment

Dodaj komentarz