Skip to content

CzesioCiuch

CzesioCiuch to marka stworzona przez Dorotę Zielińską i Czesława Mozila. Rozmawialiśmy z założycielami. Czego się dowiedzieliśmy, przeczytacie poniżej!

NSŚ: Jak to w ogóle się zaczęło, że powstał CzesioCiuch?
Cz.M. Czesiociuch jest jednym z moich marzeń, które udało mi się zrealizować. Nazwa marki, ideologia, kierunek jaki obraliśmy, to wszystko kiełkowało w mojej głowie od kilku długich lat. Poznanie Doroty umożliwiło mi tę realizację.

NSŚ: Wszystko, co wykorzystujecie do produkcji Czesiociuchów jest z Polski. Dlaczego postawiliście na tutejsze materiały i usługi?
Cz.M. Jesteśmy Polakami, mieszkamy tu, żyjemy i kochamy tu być. Od początku zakładaliśmy, że na ile to będzie możliwe, wszystko będziemy realizować na miejscu. Produkowanie w Polsce jest dla nas czymś najbardziej naturalnym na świecie…
D.Z. …i pewnie można by przyczepić się do tego, że używamy guzików z drzewa kokosowego, a przecież palmy kokosowe nie rosną w Polsce. Podobnie jest z bawełną, z której uszyte są nasze ubranka. Nie zmienia to faktu, że wszystkie komponenty do wytworzenia kolekcji kupowane są od polskich dystrybutorów, producentów, handlowców, etc. 

NSŚ: Czesiociuch powstał z myślą o najmłodszych. Jak wygląda praca z dziećmi podczas dajmy na to sesji zdjęciowych?
D.Z. Dzieci są bardzo różne i praca z nimi nie odbiega tak bardzo od pracy z dorosłymi. No, może dzieci są bardziej żywiołowe (ale to nie jest reguła) i przede wszystkim – naturalne. Pamiętam, jak na początku zarzucano nam, że wykorzystujemy dzieci. Jedna z dziewczynek z naszej pierwszej sesji, ma niezwykle długie i gęste włosy. Ludzie pisali, że na potrzeby sesji doczepiliśmy! dziecku włosy. OMG! Nie przyszłoby mi to do głowy. Na naszych sesjach nie ma fryzjera ani make up. Nie poważamy tego typu praktyk. 
NSŚ: Nadruki na koszulkach mają bardzo muzyczny klimat, co pokazuje nam wkład Czesława Mozila. Jak muzyk odnalazł się w roli współprojektanta?
Cz.M. Ja nigdy nie byłem projektantem ani nawet współprojektantem. Jestem współtwórcą marki, jej kierunku i ideologii, ale przede wszystkim jestem Muzykiem, co podkreślam w każdym wywiadzie. 🙂
NSŚ: Teraz pytanie bardziej pod kątem naszego projektu. Uważacie, że polskie społeczeństwo nosi się świadomie? Jeśli nie, co moglibyśmy zrobić, żeby to zmienić?
Cz.M. Polskie społeczeństwo nie nosi się świadomie. Polskie społeczeństwo nosi się wg standardów narzuconych przez bliższe i dalsze otoczenie (kolegów, idoli, magazyny kolorowe, etc.) 
D.Z. Rozważania filozoficzne… Świadomość czy samoświadomość jest z definicji niełatwa, a w odniesieniu do ‚noszenia się polskiego społeczeństwa’ – wielowarstwowa. Można by o tym gadać i gadać… 🙂

Be First to Comment

Dodaj komentarz