Skip to content

Annabelle Minerals – pielęgnuj się świadomie

Annabelle Minerals to pierwsza marka kosmetyczna, o której chciałybyśmy napisać, tym samym rozpoczynając na naszym portalu serię o pielęgnacji. Kosmetyki Made in Poland są coraz częściej doceniane na rynku i wśród klientek. Cztery w 100% naturalne składniki – tyle potrzebowała twórczyni marki- Ania Szczerba, żeby stworzyć serię produktów, które sprawiają, że czujemy się lepiej i zaczynamy dostrzegać w sobie prawdziwe piękno. Zespół Annabelle Minerals wierzy, że niezależnie od wieku, koloru skóry, czy też noszonego przez nas rozmiaru jesteśmy wspaniałe i gotowe podbić świat!

Kto by pomyślał, że trochę różu na policzkach, czy przykryte cienie pod oczami mogą sprawić, że czujemy się pewne siebie i nie boimy się pokazać naszego prawdziwego oblicza 🙂 Byłyśmy ogromnymi szczęściarami dostając możliwość przetestowania kosmetyków Annabelle Minerals na własnej skórze! Jesteście ciekawi jakie przyniosły rezultaty i co kryje za sobą marka Annabelle Minerals? Zapraszamy do lektury!

Jaki jest sekret Waszych kosmetyków?

Sekret naszych kosmetyków tkwi w ich składzie. Prawdziwe kosmetyki mineralne zawierają w sobie 100% składników pochodzenia naturalnego. Oferują coś, czego nie da skórze żaden tradycyjny produkt: nie tylko upiększają wizualnie, ale też pielęgnują.

Z jakich minerałów korzystacie do stworzenia Waszych produktów?

Żaden z minerałów nie znalazł się w naszych produktach przypadkiem. Mika odpowiada za rozświetlenie, tlenek cynku działa kojąco i antybakteryjnie, dwutlenek tytanu to naturalny filtr przeciwsłoneczny, a tlenki żelaza odpowiadają za kolor. To tylko cztery składniki, które w pełni tworzą nasze podkłady, róże i korektory. Zapewniają naturalny wygląd, ale też bardzo dobre krycie. Cienie wzbogacone są o jedwab, który nadaje im satynowe wykończenie, a pudry o delikatne glinki oraz puder bambusowy. Nasze produkty nie są testowane na zwierzętach, są produkowane w Polsce oraz odpowiadają potrzebom wegan oraz wegetarian.

Co jest najważniejsze w doborze kosmetyków do naszej skóry?

Najważniejsze jest określenie typu skóry: czy jest ona tłusta, sucha,  czy normalna, a może wykazuje cechy każdej z nich? Czy nasza skóra boryka się z pewnymi problemami: mamy trądzik, problem z zaskórnikami albo naczynkami? Każdą skórę warto traktować jak skórę wrażliwą, przecież mamy ją tylko jedną i nie chcemy narażać jej na stres związany z silnie działającymi detergentami lub ciężkimi kosmetykami. Dlatego tak ważna jest nawet podstawowa umiejętność czytania składów: warto zapamiętać nazwy najmniej przyjaznych naszej skórze substancji i eliminować te produkty, które posiadają je w składzie.

 Czy Polki chętnie sięgają po polskie i naturalne kosmetyki od Was czy raczej chemia wygrywa?

Trend na ekokosmetyki w Polsce stale rośnie. Coraz więcej kobiet świadomie podchodzi do tego, co nakłada na skórę, czyta składy i wybiera produkty naturalne. Dla Polek coraz częściej ma znaczenie, skąd pochodzi produkt. Doceniają polskie marki i cieszą się, że nie tylko nie ustępują one jakością tym zagranicznymi, ale też często je przewyższają.

Czy uważacie, że polskie społeczeństwo jest świadome co do kosmetyków naturalnych jak i

sztucznych? Czy widzą różnice między nimi?

Większość kobiet – które trafiają na kosmetyki Annabelle Minerals – robią to, ponieważ zainteresowały się naturalną kosmetyką i sukcesywnie wymieniają swoją kosmetyczkę na tę bardziej przyjazną dla ich skóry. Komunikat o szkodliwości niektórych substancji stosowanych w popularnych kosmetykach coraz częściej przewija się przez popularne czasopisma oraz portale, jest stale obecny na blogach. Dużo jest jeszcze w tej materii do zrobienia, ale sam trend jest silny i przewidujemy, że z roku na rok będzie tylko lepiej. Jesteśmy dobrej myśli, gdyż uważamy, że warto świadomie podchodzić do każdej sprawy związanej zarówno z naszym ciałem, jak i umysłem. 🙂

Martyna:  Kolor, który wybrałam to Coral. Pierwsza myśl przychodząca mi do głowy to fantastyczne napigmentowanie! Wystarczy odrobina, a kolor i tak jest intensywny i bardzo ładnie dopasowujący się do skóry. Po nałożeniu róż nadaje skórze promienny wygląd, ładnie się wtapia, nie pozostawia smug. Aplikacja nie należy do trudnych, ale zdecydowanie trzeba się do niej przyzwyczaić – róż jest sypki i potrafi narobić trochę bałaganu 🙂

Moja skóra jest skłonna do reakcji alergicznych i wysuszenia. Nie zauważyłam żadnych zmian po stosowaniu różu Annabelle Minerals. Produkt jest delikatny i nie inwazyjny. Trwałość jest zadowalająca, trzyma się zarówno cały dzień, jak i całą noc (przetestowane!:))

Paulina: Produkt, który miałam przyjemność przetestować to korektor rozświetlający o tonie Golden fair. Największe wrażenie zrobiła na mnie konsystencja, ponieważ większość produktów podobnych przyjmuje formułę nieco bardziej wilgotną. Sypki korektor mimo tego że pełni funkcję rozświetlającą, a co za tym idzie nadającą skórze świeży i promienny charakter, bardzo dobrze kryje wszelki niedoskonałości .

Martyna:Posiadam pędzel FLAT TOP do nakładania podkładu mineralnego. Solidna drewniana rączka, zbite, miękkie włosie robią wrażenie! Pędzel jest porządnie wykonany, dokładnie rozprowadza podkład, trzeba starannie go nałożyć, aby nie zostawił ciemniejszych plam. Bardzo chętnie przetestuje inne pędzle z tej serii. Z mojego FLAT TOP jestem bardzo zadowolona. Rewelacyjnie sprawdza się w swojej roli 🙂

Martyna: Podkład posiadam w kolorze Golden fair i jest to odcień idealny 🙂 Produkt jest delikatny, wręcz satynowy. Bardzo ładnie rozświetla buzię, zawiera mieniące się drobinki. Krycie jest subtelne, podkład nie tworzy efektu maski, wyrównuje koloryt skóry. Trzeba przyzwyczaić się do aplikacji, tak jak w przypadku różu. Najlepiej podkład rozprowadzać pędzlem, natomiast fajnie sprawdza się też gąbeczka. Twarz po nałożeniu podkładu wygląda zdrowo i promiennie. Trzyma się stosunkowo długo, nie roluje się, nie zbiera w załamaniach. Myślę, że jest to idealny produkt na wiosnę/lato, do dziennego,delikatnego makijażu.

Be First to Comment

Dodaj komentarz